Tumblelog by Soup.io
  • noidea
  • aspiratio
  • thekillerinthecrowd
  • xnothumanalall
  • sarrna
  • karuna
  • Intothemagicworld
  • pro4ma
  • szaraja
  • likeknives
  • richardm
  • som3thingwild
  • mrbrightside91
  • pleinedemepris
  • unco
  • cufflinks
  • Mapasheeto
  • fragles
  • blendfriend
  • walkforsomething
  • kapitan
  • inforthekill
  • tamtakobieta
  • gravity
  • lostness
  • fuck-it
  • jnna
  • njmortensen
  • poh
  • handstandsforyou
  • nabnab
  • LotusFlower
  • SundaySmile
  • blowersdaughter
  • kuunvalo
  • joohnny
  • retaliate
  • breakingthewavves
  • dexoos
  • materac
  • fromaage
  • meovv
  • krzysk
  • lust
  • sentimentality
  • confusedmadeline
  • thatwasntadream
  • acarro
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 20 2012

lostness
6654_6af6
joohnny
Chciałem być fotografem. Jeszcze w liceum byłem tego pewny. Przyjechałem na weekend do Paryża do narzeczonej. Poszliśmy razem na wielką wystawę fotografii. Przed wejściem, przy stoisku z albumami, zobaczyłem Henri-Cartier Bressona. Mojego ukochanego fotografa. Miał wtedy 90 lat. Wyglądał stylowo: elegancka niebieska marynarka, apaszka, mosiężna laska i kolorowe buty – najnowszy model Nike Air. Zaczął odchodzić do wyjścia. Wstydziłem się podejść, wiedziałem, że Bresson bywa arogancki. I że nie pozwala się fotografować nikomu prócz żony. W końcu się odważyłem. Łamanym francuskim mówię: „Przyjechałem z Polski. Jest pan moim ulubionym fotografem”. On tylko machnął ręką i zapytał: „A wiesz, że mówię trochę po polsku? Ch..., pier..., kur... mać” – powiedział i walnął laską w podłogę. „Skąd pan tak świetnie zna polski?” – zapytałem. Okazało się, że w czasie wojny siedział w obozie z Polakiem. Poprosiłem go o autograf, ale znalazłem tylko zmiętą kartkę. Zobaczył, że mam na szyi aparat. I zapytał, czy nie wolałbym zrobić mu zdjęcia. Tym bardziej że jest dobre tło z czerwonych cegieł. Ustawił się pod nim, a ja zrobiłem dwa portrety. Potem uścisnął mi rękę. Nie mogłem uwierzyć w to, co się stało. Podbiegł do mnie szef stoiska z albumami i powiedział: „Zapamiętaj sobie ten dzień do końca życia, bo kiedy ktoś wyjmuje aparat, to Bresson zwykle wyjmuje nóż”.

— Mikołaj Łoziński, Polityka
Reposted from1923 1923 viahotlovedrama hotlovedrama
meovv
meovv
Reposted fromBonieq Bonieq viasavor savor
meovv
6339_cc6c
Reposted frominvissiblee invissiblee viadeparts departs
meovv
9992_779c
Reposted from654675674 654675674 viaOkery Okery
joohnny
1536_eaa0_500
Reposted fromakai-megami akai-megami viakiks kiks
lostness
6361_d20d
Reposted bykoktajlik koktajlik
thekillerinthecrowd
6622_12d9
from Vincent by Tim Burton, 1982
Reposted fromperelin perelin viauskidsknow uskidsknow
jnna
jnna
Reposted fromtwice twice viakaat kaat
thekillerinthecrowd

Scena I


ROBERT:
I love coffee. I love coffee. Kocham kawę. Pić.


ROBERTOWA:
Robercie, przestań żłopać tę ohydną kawę. Przecież wiesz, jak kawa okropnie szkodzi ci na serce.


ROBERT:
(z piekielnym błyskiem w oczach)
Na co?


— K.I. Gałczyński, Teatrzyk "Zielona Gęś", „W szponach kofeiny” czyli „Straszne skutki niedozwolonej operacji”
meovv
3007_141f

crown rings (via accessories)

Reposted fromfreakish freakish viaNieBylamNigdy NieBylamNigdy
jnna
9830_3d01
Reposted fromBloodyYuki BloodyYuki viakaat kaat
meovv
2446_44ba_500
Reposted fromqqmemore qqmemore viasavor savor
jnna
5342_3e3f
Reposted fromdetka detka viakaat kaat
meovv
1622_28de
Reposted fromalittlemind alittlemind vialexxie lexxie
thekillerinthecrowd
jnna
4627_3e44
Reposted frombluestar bluestar vianotforgetme notforgetme
jnna
2448_8f39
Reposted fromnrgsaving nrgsaving viakaat kaat
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.